Ładne dębowe krzesło w opłakanym stanie. Ktoś dodatkowo pomalował je czerwoną farbą olejną. co zrobić? zobaczcie.

Krzesło ma bardzo dużo owalnych elementów. Oczyszczanie go skrobakiem trwałoby bardzo długo, dlatego zagięcia i elementy obłe, zostały potraktowane preparatem do ściągania farby. Proeparat do ściągania farmy można kupić w sklepach chemicznych i nie tylko. W rękawiczkach i za pomocą pędzla nakładamy go na obłe i trudno dostępne powierzchnie. Gdy farba zaczyna pęcznieć po około 30 minutach, należy ją usunąć, wypróbowanym sposobem jest drucianka kuchenna. Proste powierzchnie oczyściliśmy skrobakiem.

 

Na koniec papier ścierny, oczyszczamy z pozostałości co pozwoli zobaczyć jak wyglądało pierwotnie. Krzesło ma nieliczne ślady po korniku, w każdą dziurkę należy igłą wpuścić preparat na kornika, a następnie owinąć krzesło folią i pozostawić na kilka dni.

Otwory po korniku, ubytki drewna, należy wypełnić szpachlą. Siedzisko którego nie ma, w tym wypadku zastąpi wycięta precyzyjnie deska dopasowana do widocznego otworu. Drewno można pomalować, lub polakierować by zabezpieczyć powierzchnię. Krzesło dostało nowe obicie i nowe życie.

 


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

0
0
0
s2sdefault